czwartek, 29 stycznia 2015

Shopping in the Second Hand

Dzisiaj pierwszy (i na pewno nie ostatni) post, w którym pochwalę się Wam moimi zdobyczami z second handów. Odkryłam je dzięki mojej cioci już bardzo dawno temu jak jeszcze nie było o nich tyle 'szumu' i nikt się nie przyznawał nawet do tego, że w takim miejscu był, bo to wielki wstyd :D Teraz jest to już bardziej upowszechnione i normalne, m.in. dzięki piosence Macklemore ''Thrift shop'' i znanym coraz bardziej blogerkom, które tego nie ukrywają :) Cieszę się z tego, bo można tam znaleźć na prawdę super ciuchy, buty, dodatki często wg nie zniszczone, za nie wielką cenę i na dodatek jeszcze dobrych marek.<3 Może to być też fajny pomysł na spędzenie miło czasu z koleżanką, przyjaciółką czy siostrą. Ja np. bardzo lubię i wole wybrać się tam z kimś, bo zawsze pomoże, doradzi i nie wyjdę z masą niepotrzebnych mi rzeczy :D
Tak więc zaczynamy! :D

Zacznę od tego tej bluzeczki. Niby taki zwykły , biały top, ale mi spodobał się przez nadruk emotikonki z przodu i napisu z tyłu. Jest krótki, lekki, zwiewny dzięki czemu będzie idealny na gorące wakacyjne dni. :3

 Obok tych dwóch sweterków nie mogłam przejść obojętnie. Są taki jakie uwielbiam- milusie i cielusie. ;) Idealne na takie dni jak mamy teraz. W tym drugim dodatkowo urzekł mnie pastelowy róż i kilka drobnych cekinków, a ja z reguły nie lubię ubrań z cekinami ;o Niestety jestem trochę wkurzona, bo rozciągnął się podczas schnięcia na suszarce :c
 Lubię ubrania w odcieniach szarości, a szczególnie bluzy. W tej spodobał mi się również nadruk, więc gdy ją zobaczyłam od razu wylądowała w koszyku. :)
 Na pierwszy rzut oka wygląda ja sukienka, ale to wcale nie jest sukienka tylko kombinezon. W koronkowych ubraniach jestem po prostu zakochana, więc ciężko był mi go nie kupić, ale też nie chciałam za niego przepłacać (tym bardziej, że ma przerwaną koronką w jednym miejscu ale to się zszyję:P), dlatego biorąc pod uwagę kilka czynników stwierdziłam, że może nikt go przez 2 dni nie kupi i nie myliłam się, po kilku minutach poszukiwania znalazłam go i kupiłam za połowę ceny :3 Zastanawiam się jeszcze czy nie odpruć tego haftowanego.. czegoś. Jak myślicie? :D

Na ostatni ogień rzucam kolejny sweterek. Planowałam kupić coś w tym stylu już od dłuższego czasu, ale jakoś żaden nie przypadł mi do gustu i wreszcie się udało. Może i jest trochę przyduży, ale ja właśnie gustuję w takich oversizowych sweterkach. Spodobał mi się jego krój, kieszenie i guziczki.

Dzisiaj udało mi się napisać trochę dłuższy post. Piszcie jak Wam się podoba i oczywiście co sądzicie o ciuchach! :) Dodam jeszcze, że za to wszystko zapłaciłam tylko coś około 30zł! :D
|W następnym poście pokaże Wam kilka stylizacji do tych ciuchów, więc zapraszam do obserwacji, jeśli chcecie być na bieżąco.

1 komentarz:

Jak zostawisz po sobie komentarz będzie mi bardzo miło :) A jeśli podoba ci się mój blog to fajnie jak zaobserwujesz ;) Postaram się odwdzięczyć tym samym :)